Brak zrozumienia, emocjonalne odrzucenie, poczucie
wyobcowania oraz niewielkie perspektywy na poprawę życiowej sytuacji, to główne
czynniki prowadzące do zaburzeń lękowych i depresyjnych u osób ze spektrum
autyzmu, w tym zespołem Aspergera.
Depresja jest jedną z najpoważniejszych chorób u osób z
autyzmem. Może być szczególnie trudna zarówno do zdiagnozowania, jak i do
leczenia. Jej objawy ukrywają się często za powszechnymi cechami autyzmu,
takimi jak pozbawiona emocji ekspresja lub beznamiętny głos, problemy ze snem,
czy problemy z koncentracją.
Czasami więc rodzice, opiekunowie lub nauczyciele zakładają,
że zmiany w nastroju lub zachowaniu dziecka są częścią autyzmu. W
rzeczywistości, ich powodem jest depresja. Zdarza się, że dzieci z autyzmem
potrafią wspominać o ogarniającym je nagle “uczuciu smutku”. Rodzice jednak
często te stany bagatelizują. Bywa, że dziecko w poniedziałek chętnie idzie do
szkoły, a już we wtorek skarży się na ból głowy, brzucha, jest pobudzone lub
odwrotnie – zbyt osowiałe. Nie chce mu się wstać z łóżka. Rodzice myślą, że ich
dziecko woli po prostu pozostać w domu, gdzie czuje się bezpiecznie, niż pójść
do szkoły, gdzie być może nie ma wyzwań i nie do końca dobrze sobie radzi.
Dziecko z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera, ma silną potrzebę
bliskości, miłości, zainteresowania ze strony otoczenia, zaakceptowania go
takim, jakie jest. Chce porozumieć się, być blisko innych, bawić się. Jego mózg
nie „podpowiada” mu jednak, w jaki sposób powinno to zrobić: jak rozpocząć
rozmowę, jak nawiązać kontakt oraz na czym polega zabawa z innymi. Niemoc
ta powoduje wycofanie, zamknięcie się w sobie i unikanie kontaktu.
Wystąpienie depresji u osób ze spektrum autyzmu nasila się
zwłaszcza wówczas, gdy zaczną one wchodzić w wiek dojrzewania i dorosłości.
Wraz z okresem dorastania, budzi się bowiem wielka tęsknota za przyjaźnią, a
poczucie samotności może być druzgocące.
W tym czasie coraz ważniejsze staje się poczucie bycia
akceptowanym przez rówieśników. W okresie szkolnym dzieci o niskim poziomie
umiejętnościach społecznych i posiadające niewielu przyjaciół, są często
spychane na margines życia klasy szkolnej. Dla osób z autyzmem zawieranie
przyjaźni jest jednym z obszarów, z którymi sobie nie radzą. Brak przyjaciół,
jako czynnika włączającego do środowiska społecznego, powoduje większe
prawdopodobieństwo ich niewłaściwego traktowania ze strony rówieśników, a tym
samym brak zapewnienia ze strony grupy społecznej odpowiedniej ochrony ich
zdrowia fizycznego i psychicznego.
Dorastające osoby z autyzmem są bardzo wrażliwe. Szczególnie
dotkliwie przeżywają poczucie odrzucenia. Świadomość własnej inności,
nierozumienie sytuacji społecznych, narastająca frustracja i niska samoocena,
mogą nasilać stany lękowe lub depresyjne.
Olbrzymią trudnością, z którą muszą zmierzyć się niektórzy,
jest właśnie świadomość własnej odmienności – niemożność pełnego uczestniczenia
w życiu grupy (niedostosowanie do zasad), dziwny ton głosu i chód, odmienność
używanego słownictwa (sztywne w przeciwieństwie do slangu młodzieżowego), inne
obszary zainteresowań (specjalistyczne pasje). Wiele osób w związku z tym
doświadcza ogromnego stresu, który może przejawiać się agresją lub wzmożonymi
stereotypiami.
Potrzeba przyjaźni u osób z zaburzeniami
autystycznymi może zmieniać się w ciągu życia. Małe dzieci raczej nie
odczuwają potrzeby posiadania przyjaciół, jednak w wieku dorastania okazują
większe zainteresowanie innymi ludźmi. Bliższe kontakty, które mogą nawiązać,
są oparte głównie o wspólne zainteresowania i spędzanie czasu. Wielu autystów
woli jednak uciekać w swoje pasje i zainteresowania niż angażować się w relacje
międzyludzkie.
Osoby z autyzmem, czasem celowo unikają relacji z innymi,
ponieważ strach przed odrzuceniem jest silniejszy. Pragnąc zbudować związek,
bardzo cierpią z powodu trudności w zakresie umiejętności społecznych,
odpowiedzialnych za tworzenie bliskich relacji. Ich cierpienie ujawnia się
właśnie jako gniew, frustracja, samotność, wzmożone stany lękowe, czy właśnie
depresja.
Leczenie depresji to jedno z największych wyzwań
współczesnej psychiatrii. W przypadku osób ze spektrum autyzmu jest to zadanie
bardzo trudne. Nie jest to terapia prosta. Podstawową rolę odgrywają tutaj
farmakoterapia oraz psychoterapia, ważna jest także psychoedukacja chorego i
jego najbliższego otoczenia. W przeważającej części z chorym autystą cierpią
także jego najbliżsi, szczególnie mama samotnie pokonująca barykady przeszkód i
niezrozumienia.
Nie istnieją żadne badania, które wskazują jednoznacznie,
czy dany pacjent ma depresję, czy nie. Diagnoza polega jedynie na rozmowie z
lekarzem oraz zdolności przekazywania uczuć przez pacjenta. To duże obciążenie
dla osób, których autyzm osłabia zdolność komunikowania się za pomocą słów lub
mimiki. Nawet dorosły z płynną mową może mieć trudności z opisaniem swoich
uczuć, jako objawów depresji. W przypadku dzieci, czy nastolatków, opisanie
własnych emocji i ich identyfikowanie stanowi wielki problem.
Przed przystąpieniem do leczenia ważne jest przeprowadzenie
przez lekarza specjalistę pełnej oceny historii rozwojowej, medycznej,
rodzinnej, społecznej i edukacyjnej dziecka. Pełna ocena pomaga określić, jakie
inne problemy lub warunki psychiczne pacjent ma, a także jakich problemów nie
doświadcza. W wywiadzie ważne jest zwrócenie uwagi na sen, nawyki żywieniowe,
drażliwość, poziom pobudzenia. Szczególnie wówczas, gdy osoby z autyzmem nie
potrafią powiedzieć o tym, jak się czują.
Równie istotne są zebrane informacje od rodziców, czy
nauczycieli na temat zmian w zachowaniu dziecka w szkole, czy w domu. Należy
zwrócić uwagę, czy nie nastąpiły jakieś zmiany w życiu dziecka, traumatyczne
wydarzenie, a może dziecko po prostu dojrzewa. W celu przywrócenia komfortu
psychicznego i ułatwienia terapii, lekarze zwykle przepisują te same
antydepresanty, które wprowadzają depresyjnym pacjentom niemającym zaburzeń ze
spektrum autyzmu.
Niektóre osoby ze stanami depresyjnymi wspomaga fototerapia,
czyli światłolecznictwo. Warto również, na ile to możliwe, odwoływać się do ich
poczucia humoru, by umiały żartować nawet na swój własny temat. U osób z
autyzmem ważne jest rozwijanie ich szczególnych zainteresowań i dzielenia z
nimi tych fascynacji. Niewątpliwie ułatwia to wejście w ich świat oraz wzmacnia
poczucie „bycia razem”.
Depresja może mieć też związek z wiekiem, z prześladowaniami,
znęcaniem się nad rówieśnikami. W tym miejscu należy podkreślić ogromną rolę
szkoły, która ma za zadanie chronić przed odrzuceniem i przemocą ze strony
rówieśników, wspierając jednocześnie integrację. Szczególnie w starszych
klasach dziecko autystyczne może jednak spotkać się z nieakceptacją w grupie
rówieśników. Priorytetowe są wszelkie działania profilaktyczne podejmowane
przez szkołę, np. akcje informacyjne: pogadanki, filmy, spotkania.
Należy również przepracować z samym dzieckiem zagadnienie
odrzucenia i przemocy; trzeba omawiać i ćwiczyć zachowania w sytuacjach
wymagających obrony, np. uczenie samoobrony słownej, trening asertywności,
dostrzeganie sytuacji przemocy i dopuszczalne reakcje na przemoc fizyczną lub
psychiczną, uwrażliwienie na możliwość manipulacji ze strony innych. Powinno
się uczyć osoby ze spektrum autyzmu, jak unikać przemocy i pomagać im
przezwyciężać traumę z dzieciństwa.
Zarówno dzieciom, jak i młodzieży, czy osobom dorosłym
dotkniętym autyzmem, zawsze należy okazywać życzliwość i akceptację. Wsparcie i
odpowiedzialna pomoc może zapobiec wielu dramatom. Nie lekceważmy u osób w
swoim otoczeniu oznak długotrwałego smutku i przygnębienia. Mogą one stanowić
granicę, zza której trudno wrócić."